Najbliższe spektakle

Opis spektaklu

KSIĄŻKA SKARG I WNIOSKÓW (w ramach Teatru Faktu)

20.11.2026 · 19:00

Muzeum Archeologiczna, Kraków, ul. Senacka 3

O spektaklu ↗

O spektaklu Mumerus wg Benedykta Chmielowskiego

← Powrót do działu

O spektaklu Mumerus wg Benedykta Chmielowskiego

O spektaklu Mumerus wg Benedykta ChmielowskiegoRecenzje z pierwszego spektaklu "Mumerus"
O spektaklu Mumerus wg Benedykta Chmielowskiego
MUMERUS
- spektakl inspirowany „Nowymi Atenami” BENEDYKTA CHMIELOWSKIEGO czyli pierwszą polską encyklopedią zrealizowany z okazji 254 - rocznicy wydania pierwszego tomu.

Aktorzy:
Ewa Romaniak, Piotr Rutkowski, Mariusz Szaforz, Robert Żurek

Scenariusz, produkcja i reżyseria:
Wiesław Hołdys

Scenografia i kostiumy:
Dorota Morawetz

Muzyka i efekty dźwiękowe:
Wednesday Radio: Maurycy J. Kin
oraz Mikołaj Szołtysek i Marcin Stabrowski
Premiera - listopad 1999 r.

Szkoda, że nie w Tarnowie


MUMERUS



Ewa Romaniak, Wiesław Hołdys, Piotr Rutkowski, Mariusz Szaforz, Robert Żurek. Do tego można by jeszcze dopisać Dorotę Morawetz. Wszystkie te nazwiska brzmią jakoś dziwnie swojsko. Więc dlaczego tym razem ta swojskość ma więcej wspólnego z Krakowem niż z Tarnowem? l kim jest Mumerus?
Dwieście pięćdziesiąt cztery lata temu, w roku 1745, został wydany pierwszy tom „Nowych Aten" autorstwa księdza kanonika Benedykta Chmielowskiego. Była to pierwsza polska encyklopedia, „uchodząca -jak pisze w programie do spektaklu Jan Józef Lipski - przez długi czas za przykład ciemnoty i zacofania". Przeznaczona dla polskich szlachciców, księży, mieszczan, była świadectwem swojej epoki, „zwierciadłem odbijającym mentalność ludzką - jak dodaje Lipski - „wbrew pozorom nie tak odległą od współczesnej”.
Ta właśnie „encyklopedyja" stała się inspiracją dla reżysera W. Hołdysa oraz tarnowskich i już nietarnowskich aktorów. Pomysł jakby nie nowy, bo skojarzenie z prezentowanym impresaryjnie kilka lat temu w Tarnowie, a wciąż granym w Krakowie „Opisem obyczajów" wg księdza Jędrzeja Kitowicza (reż. Mikołaj Grabowski) nasuwa się samo. Podobna forma, poetyka, język, sposób budowania fabuły spektaklu - połączone różne fragmenty tekstu w jakąś całość, pewną opowieść. Wreszcie postać autora - u Grabowskiego sam reżyser „wcielał się" w osobę Kitowicza - narratora; w tym przypadku jest nim M. Szaforz - ksiądz Chmielowski, piszący na naszych oczach swoją encyklopedię.
Najistotniejsze podobieństwo jest jednak takie, iż spektakl „Mumerus" - zrealizowany na scenie Teatru Groteska w Krakowie przez „Stowarzyszenie Teatr Mumerus Kraków" (premiera 6 i 7 listopada) -jest równie dobry i interesujący, jak porównywany przeze mnie wcześniej „Opis obyczajów". Czytelna i logiczna konstrukcja, bardzo dobre i równe aktorstwo, kontra¬punktująca i pulsująca muzyka. A wszystko osiągane prostymi, ale celnymi środkami. Wreszcie pewna szczypta ironii, drwiny, która powoduje, że ten niby odległy świat pełen zabobonów, głupoty, zacofania wydaje się być tuż obok, zupełnie blisko.
Gdy używamy na co dzień zwrotów - „koń jaki jest, każdy widzi", „zabij klina klinem" - nie zdajemy sobie nawet sprawy, że cytujemy właśnie, spisane pewnie tylko przez kanonika Chmielowskiego, przysłowia sarmackich szlachciców. I podobnie jak im, wciąż nam się wydaje, że wystarczą tylko święte obrazki, zabobonne obrzędy, czary i za¬klęcia w stylu „Sista! Pista! Rista! Xista!". Że wszystkiemu są winne diabły, czarty, czarownice, złe duchy. Bo tak ktoś kiedyś wymyślił, zapisał, przekazał.
A to wcale nie musi być prawda. Tak jak nie jest nią to, żeby „jaje poleciało w górę, wystarczy...". Ale tego już wam nie dopowiem. Przyjdźcie i zobaczcie spektakl. Trochę się pośmiejecie. l dowiecie się też, kim jest Mumerus.

(TC - Tomasz Cyz)

Tarnowski Magazyn TEMI, 17 listopada 1999


MUMERUS, JAKI BYŁ, KAŻDY WIDZIAŁ

...Zastanawiające jest, jakie ogromne możliwości w tym chaotycznym, osiemnastowiecznym tekście dostrzegła grupa fascynatów z Krakowa. Okazuje się, że ogromne. Mumerus jest zaskakujący i dowcipny. Oczywiście większość poglądów Chmielowskiego dla współczesnego odbiorcy jest śmieszna sama w sobie. Jednak komizm zapisków barokowego kanonika blednie przy wspaniałych pomysłach, dla których stał on się pretekstem. Mam tu na myśli choćby scenę odczytu nazw miejscowości szczycących się posiadaniem mleka z piersi Maryi Panny. Przeczytanie o tym fakcie wiązało się z zaprezentowaniem owej świętości. Przy trzeciej flaszce słychać już było śmiech publiczności, niegasnący do chwili ustawienia na scenie całej światowej kolekcji naczyń z tym drogocennym płynem. Trudno przeoczyć niesamowitą wydajność Najświętszej panienki. Pierwszorzędna dojna Holenderka nie powstydziła by się takiego wyniku.
Nawet turlając się ze śmiechu, nie można przeoczyć scenografii Doroty Morawetz. Solidna, lecz pojemna znaczeniowo, oprócz spełnienia funkcji technicznej, jest również komentarzem do dzieła Chmielowskiego. Juta, na którą naszyto liczne kieszenie pozwala, niezależnie od ich absurdalności, dowolnie segregować symbole epoki od sznurkowej dyscypliny, po wieniec czosnku, chroniący przed Złym.
...Gromadzone spostrzeżenia, rozprawy i dowody rozumowań, choć dokonane ze skrupulatnością archiwisty, nijak maja się do rzeczywistości. Ta natomiast, nieobjęta myślą naukową powróci w postaci strachu przed nieogarnionym, obcym, na każdym kroku czyhającym złem. Bardzo mocnym atutem przedstawienia jest sposób ujęcia tematu magii i walki z nią w dobie polowań na czarownice. Tu znowu usługi oddaje prosta scenografia nie stawiająca sztywnych granic między stołem a... stosem lub dybami, ale również muzyka Maurycego J. Kina, Mikołaja Szołtyska i Marcina Stabrowskiego wprost stworzona dla pragnących transu magów.
Przede wszystkim jednak zapada w pamięć gra młodych aktorów ocierająca się wręcz o popis gimnastyczny. Stanowią pewnego rodzaju ilustracje tez wypowiadanych przez sędziwego kanonika (zresztą częściowo wzorują się właśnie na rycinach zamieszczonych w pierwszym wydaniu Nowych Aten) i gotowi są przeistoczyć się w każdy, znany w naszej kulturze symbol.

Pola Sobaś - Wiadomości na kolanie / Zprávy na koleně
- Biuletyn XI. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Na Granicy, Cieszyn / Český Tešin, 26. 05. 2000


(...) čtyři polské (literárně cenný Mumerus krakovského Stowarzyszenia Teatru Mumerus, kvalitní, ovšem nijak výjimečný Mrzák z Inishmaanu varšavského Teatru Powszechneho, výtvarný Toporland varšavské Unie Teatru Niemoźliweho a postmoderně zmatečný Sen noci svatojánské Polské scény Těšínského divadla)(...)
PETRA KOSOVÁ , www.divadlo.cz

Więcej zdjęć: kliknij tu

Partnerzy

PartnerzyPartnerzy

Partnerzy medialni

Partnerzy medialniPartnerzy medialniPartnerzy medialni

Wsparcia finansowego udzielili

Wsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzieliliWsparcia finansowego udzielili